Najdłużej działająca Apteka internetowa w Polsce - pewność i zaufanie - 100% polski kapitał

Jak radzić sobie z chorobą morską podczas rejsu?

17.07.2025
Dolegliwości i choroby

mgr farm. Katarzyna Borowiec

Komu grozi choroba morska podczas rejsu? Tak naprawdę mdłości na statku mogą pojawić się u każdego – nawet u doświadczonych żeglarzy. Trzeba jednak przyznać, że najczęściej doświadczają ich osoby, które wcześniej nie pływały lub ich organizm nie jest przyzwyczajony do kołysania. W jaki sposób objawia się choroba morska? Czy można skutecznie jej zapobiegać?

Spis treści:

choroba morska
Dlaczego pojawia się choroba morska i kto jest najbardziej narażony? 

Choroba morska jest rodzajem choroby lokomocyjnej (kinetozy). Jest związana z zaburzeniami równowagi. Jej objawy pojawiają się podczas podróży statkiem lub innymi jednostkami pływającymi – małymi i dużymi (możliwa jest zarówno choroba morska na jachcie, jak i na żaglówce). Dochodzi do nich, gdy do mózgu trafiają sprzeczne informacje, które zostały zarejestrowane przez oczy i błędnik – narząd równowagi znajdujący się w uchu wewnętrznym. 

Mechanizm powstawania choroby morskiej podczas rejsu 

Jakie są przyczyny choroby morskiej? Podczas rejsu ruch fal wywołuje kołysanie jednostki pływającej. Błędnik rejestruje to kołysanie, natomiast oczy nie wykrywają ruchu – objawy są nasilone głównie pod pokładem lub w kabinie bez okien. Takie sprzeczne sygnały trafiają do mózgu, przez co zaczyna on odczuwać zagrożenie i aktywuje różne mechanizmy obronne, co prowadzi do występowania mdłości, wymiotów i zawrotów głowy. 

Czynniki zwiększające podatność na dolegliwości morskie 

Kto jest najbardziej narażony na to, że wystąpi u niego choroba morska podczas rejsu? Zwiększone ryzyko występuje u osób wrażliwych na zaburzenia równowagi, a także u osób, u których pojawiają się objawy choroby lokomocyjnej w innych środkach transportu, m.in. w samochodzie, autobusie lub samolocie. Jeśli chodzi o wiek, to nieco częściej choroba morska dotyka dzieci, choć zdarza się, że po raz pierwszy pojawia się dopiero w wieku dorosłym. 

W grupie ryzyka znajdują się również osoby, które wcześniej nie pływały i osoby, które rzadko pływają. Jednocześnie trzeba zauważyć, że nagłe wystąpienie objawów choroby morskiej nie jest wykluczone nawet u osób, które regularnie pływają, m.in. u doświadczonych żeglarzy i marynarzy. 

Należy też zwrócić uwagę na to, że prawdopodobieństwo wystąpienia kinetozy jest zależne od wielkości jednostki pływającej. Im mniejsza i lżejsza jest łódka, tym większe zagrożenie, że pojawi się choroba morska. Oznacza to, że częściej zdarza się choroba morska na żaglówce niż choroba morska na promie lub dużym statku. 

Jak rozpoznać pierwsze objawy choroby morskiej? 

Jak wyglądają symptomy choroby morskiej? Takich objawów jest całkiem sporo, mogą mieć charakter łagodny lub ciężki, a czasem nawet ekstremalnie ciężki. Duże znaczenie w tym, jak będzie przebiegała choroba morska podczas rejsu, mają cechy osobnicze, jak również czynniki zewnętrzne (złe warunki – wysokie fale i brzydka pogoda – zwiększają natężenie dolegliwości). Zwykle jako pierwsze pojawia się złe samopoczucie, uczucie niewygody, zmęczenie, zimne poty, bladość skóry, ziewanie, niepokój. Pozostałe objawy choroby morskiej to np.: 

  • nudności, mdłości

  • osłabienie

  • ból i zawroty głowy, zaburzenia koncentracji

  • nadmierna potliwość, uderzenia zimna lub gorąca

  • nadwrażliwość na zapachy

  • brak apetytu

  • ciężki oddech

  • ucisk w klatce piersiowej

  • suchość w ustach lub ślinotok

  • wymioty 

Zawroty głowy na łodzi mogą w znacznym stopniu utrudniać poruszanie się po pokładzie, są przyczyną dużego dyskomfortu. Jednakże najcięższym objawem, który może całkowicie zrujnować podróż statkiem, są wymioty podczas rejsu. Bywa, że są bardzo nasilone i gwałtowne, często chory nie jest w stanie ich kontrolować. 

Nudności i mdłości na statku zwykle współwystępują z nietolerancją zapachów i utratą apetytu. Chory nie może nic jeść i pić. Zapach jedzenia wywołuje i nasila odruch wymiotny. W wyniku wymiotów może szybko dochodzić do odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych.

Przygotowanie do rejsu – jak zminimalizować ryzyko choroby morskiej? 

Jak zapobiec chorobie morskiej? Nie ma metod, których zastosowanie daje 100% ochronę przed wystąpieniem mdłości na statku. Są jednak sprawdzone sposoby na chorobę morską, które znacząco minimalizują ryzyko jej wystąpienia. Kluczowe jest odpowiednie przygotowanie – nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. 

Uważa się, że psychika jest jednym z najistotniejszych czynników prowadzących do pojawienia się objawów choroby morskiej. Panika oraz stres związany z rejsem mogą nasilać dolegliwości. Należy się więc pozytywnie nastrajać i zachować spokój – warto się skupiać wyłącznie na zaletach rejsu i nie dopuszczać negatywnych myśli. 

Przygotowanie organizmu przed wypłynięciem 

Jak się przygotować do rejsu? Główną rzeczą, o której trzeba pomyśleć przed podróżą, jest wypoczynek. Należy unikać nadmiernego wysiłku, warto dobrze się wyspać. Gdy organizm jest zmęczony i osłabiony, a w dodatku zestresowany, jest o wiele większa szansa, że pojawią się objawy choroby morskiej. 

Osoby, które są w grupie ryzyka wystąpienia choroby morskiej i osoby, które już wcześniej jej doświadczyły, powinny profilaktycznie zastosować leki na chorobę morską. Rekomendowane są leki z dimenhydrynatem. 

Jest to lek przeciwhistaminowy – antagonista receptora histaminowego H1. Wykazuje on wysoką skuteczność w zapobieganiu wymiotom. Ważne, aby tabletki na chorobę morską zażyć przynajmniej 30 minut przed rozpoczęciem rejsu, aby zdążyły zadziałać. Niestety trzeba się liczyć z tym, że dimenhydrynat może spowodować m.in. senność, otępienie, znużenie, zaburzenia widzenia, suchość w ustach. 

Optymalna dieta przed i podczas rejsu 

Niezmiernie ważne jest to, co zje się i wypije przed rejsem. Nie można się za bardzo objadać, przede wszystkim nie powinno się jeść ciężkostrawnych, tłustych potraw. Ponadto nie można spożywać alkoholu i kofeiny oraz pić napojów gazowanych. Przed rejsem trzeba jednak coś zjeść – najlepiej lekki posiłek, należy też odpowiednio nawadniać organizm. 

Dieta podczas rejsu też powinna być lekkostrawna, aby nie podrażniać żołądka. Zaleca się spożywać mniejsze posiłki, ale częściej. Podobnie jak w przypadku diety przed rejsem należy unikać alkoholu. Osoby palące na czas rejsu powinny też zrezygnować z papierosów. 

Wybór miejsca na statku najmniej narażonego na kołysanie 

Osoby, które mają chorobę lokomocyjną, wiedzą, że bardzo ważnym czynnikiem jest wybór odpowiedniego miejsca w pojeździe. Tak samo sprawa się ma z podróżami statkiem. Zasada jest prosta – należy wybierać miejsce jak najbliżej środka, tam jest najstabilniej i najmniej czuć kołysanie. Miejsce do spania powinno się znajdować wzdłuż kadłuba. 

Ponadto wskazane jest, aby jak najwięcej czasu przebywać na pokładzie zamiast pod pokładem, gdzie objawy zwykle są najsilniejsze. Ważne to jest też dlatego, że oddychanie świeżym powietrzem korzystnie wpływa na organizm. Bardzo istotne jest, aby podczas rejsu wpatrywać się w horyzont, a nie na fale. Jednocześnie należy unikać czytania książek i korzystania z tableta.

Farmakologiczne metody walki z chorobą morską

Jak zwalczyć chorobę morską? Do wyboru są różne środki farmakologiczne. Dostępne w aptekach leki na chorobę lokomocyjną pomagają łagodzić takie objawy jak nudności i wymioty. Co spakować na rejs przeciw chorobie morskiej? 

Leki przeciwwymiotne – rodzaje i zasady stosowania 

Wspomniany wcześniej dimenhydrynat wykazuje działanie przeciwwymiotne i łagodzące, przeciwdziała zawrotom głowy i nudnościom. Nie jest to jednak jedyny lek przeciwwymiotny, który może być stosowany. Podobne działanie wykazuje też cynaryzyna, hydroksyzyna i prometazyna. 

Na symptomy choroby morskiej można też stosować skopolaminę, jest to lek antycholinergiczny. Blokuje ona receptory muskarynowe w mózgu, które przekazują sygnały związane z nudnościami i wymiotami. Pamiętać trzeba, że nie wszystkie z leków przeciwwymiotnych dostępne są bez recepty, jednym z takich środków jest tietyloperazyna, która zaliczana jest do grupy antagonistów receptorów dopaminergicznych w OUN. 

Alternatywą mogą być też leki na bazie imbiru oraz preparaty homeopatyczne. Ponadto u niektórych osób konieczne mogą być leki na biegunkę lub inne objawy. Jak stosować leki, gdy pojawi się choroba morska na statku? Należy je przyjmować zgodnie z zaleceniami na ulotce lub według wskazówek lekarza. 

Plastry i inne formy aplikacji leków przeciw chorobie morskiej 

Najpopularniejszą formą podania leków na chorobę morską są tabletki. Warto jednak wiedzieć, że występują one także w postaci syropów, pastylek do ssania i gum do żucia, a nawet czopków. Dodatkowo skopolaminę można podawać transdermalnie w formie plastrów. 

Bezpieczeństwo stosowania leków podczas rejsu 

Przed rejsem należy przygotować swoją apteczkę. Ważne, aby zabrać ze sobą leki w oryginalnych opakowaniach wraz z ulotką. Osoby, które przyjmują jakieś lekarstwa w sposób przewlekły, powinny skonsultować się przed rejsem z lekarzem lub farmaceutą. Prewencyjnie warto wszystkie preparaty umieścić w wodoszczelnym woreczku.

Naturalne i niefarmakologiczne sposoby na chorobę morską 

To, w jaki sposób przechodzi się chorobę morską, jest kwestią bardzo indywidualną. Ta sama zasada dotyczy metod jej zapobiegania i leczenia. Nie ma jednej recepty na to, jak powinna wyglądać terapia choroby morskiej, nie dla każdego dany preparat będzie równie skuteczny. U niektórych osób niezawodne będą leki, a u innych naturalne metody na chorobę morską.

Opaski akupresurowe i inne gadżety łagodzące objawy 

Coraz popularniejsze stają się akupresurowe opaski na chorobę morską. Nie na wszystkich działają, ale nie zaszkodzi wypróbować. Można je używać samodzielnie lub jako wsparcie dla leków. Jak działa akupresura na chorobę morską? Polega na uciskaniu określonych punktów na nadgarstku, co pomaga łagodzić nudności. Na rynku dostępne są także plastry na chorobę morską, które są nasączone roślinnymi ekstraktami. Przykleja się je za uchem lub na pępek.

Zioła i suplementy pomocne podczas rejsu 

Królem naturalnych sposobów na chorobę morską jest imbir! Można go stosować w postaci preparatów aptecznych, herbatek lub cukierków do ssania. Dlaczego warto przyjmować imbir na chorobę morską? Pomaga on łagodzić mdłości i nudności, działa przeciwwymiotnie. Polecane są także zioła do picia, które działają uspokajająco i wykazują korzystny wpływ na układ pokarmowy – rumianek, melisa i mięta. Wspomagająco zaleca się stosować suplementy diety z witaminami z grupy B. 

Jako domowe sposoby na chorobę morską można też wymienić aromaterapię. Pomocne mogą być takie olejki eteryczne jak olejek lawendowy, melisowy, cytrusowy, miętowy, eukaliptusowy. Trzeba jednak pamiętać, że u niektórych osób zapachy zamiast pomóc, mogą zaszkodzić.

Techniki oddechowe i pozycje ciała redukujące dolegliwości 

Dobre efekty dają techniki oddechowe polegające na wykonywaniu głębokich, powolnych wdechów i wydechów. Najlepiej oczywiście, aby ćwiczenia oddechowe wykonywane były na świeżym powietrzu. Uważa się też, że nasilenie dolegliwości można zmniejszyć, zajmując pozycję leżącą lub półleżącą. Głowa powinna leżeć nieruchomo i stabilnie, dodatkowo warto zamknąć oczy, pozwoli to ograniczyć ilość bodźców. 

Co robić, gdy choroba morska już wystąpi? 

A co jeśli zawiedzie profilaktyka choroby morskiej i mimo podjętego wysiłku pojawi się choroba morska na łodzi? Zanim przejdziemy do praktycznych porad, warto na pocieszenie dodać, że większość osób z czasem przyzwyczaja się do kołysania. Adaptacja na statku zwykle trwa około 24-72 godziny, choć przy niesprzyjających warunkach pogodowych może potrwać dłużej.

Pierwsza pomoc dla osoby cierpiącej na chorobę morską 

Jak powinna wyglądać pierwsza pomoc przy chorobie morskiej? Uważa się, że najlepsze, co można zrobić, to udać się na spoczynek. Należy się położyć – najlepiej na pokładzie, wzdłuż osi statku, możliwie jak najbliżej jego środka. Należy głęboko oddychać – zwłaszcza świeżym powietrzem. Pomocna może być szklanka wody. Warto też zrobić wszystko, aby się uspokoić i odwrócić uwagę od kołysania – zaleca się patrzeć na horyzont. 

Czego unikać przy chorobie morskiej? Trzeba unikać czynników nasilających mdłości i wymioty, m.in. silnych zapachów. Nie najlepszym pomysłem jest też drink. W kwestii alkohol a choroba morska sprawa jest jasna. Alkohol zaburza działanie błędnika, nasila objawy i przyspiesza odwodnienie organizmu. 

Na koniec należy zwrócić uwagę na dość oczywistą rzecz. Koniecznie trzeba odseparować się od innych osób, które dopadła choroba morska na statku. Widok ich bladych twarzy, a zwłaszcza unoszący się wokół nich zapach wymiocin, to prosta droga do tego, aby na własnym ciele poczuć uciążliwość objawów kinetozy.

Nawodnienie i dieta podczas objawów choroby morskiej 

Choroba morska nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia, jednakże przy nasilonych wymiotach może szybko dojść do odwodnienia. Należy pić głównie wodę, można też sięgać po elektrolity. Mimo że jednym z objawów choroby morskiej jest utrata apetytu, zaleca się coś przekąsić. Co jeść przy chorobie morskiej? Polecane są sucharki, słone paluszki i krakersy oraz banany. 

Choroba morska na statku to niestety dość częsta przypadłość. Właściwie trudno przewidzieć, czy przypadkiem podczas rejsu nie pojawią się uciążliwe dolegliwości. Z tego powodu warto zawsze odpowiednio się przygotować do podróży. Można sięgnąć np. po tabletki na chorobę morską, opaski akupresurowe lub po preparaty z imbirem.

 

mgr farm Katarzyna Borowiec
Autor wpisu: mgr farm. Katarzyna Borowiec, i-Apteka.pl Farmaceutka z niemałym już doświadczeniem. Zainteresowania: zdrowie, uroda, naturalne metody leczenia, opieka farmaceutyczna.

Polecane wpisy

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2025

Polecane produkty

pixel